Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem

Paul McCartney.

wtorek, 8 maja 2018

Kotlety z kalarepy, szczawiu i płatków owsianych.



Kotlet mielony to kiedyś był synonim biedy i oszczędnosci. Kiedy w czasach kartkowego jedzenia był ograniczony dostęp do mięsa dobrej jakości, z tego co było robiło się mielone. Było szybko, a przy tym można było zmielić wszystko, zwiększyć objętość bułą i zapchać brzuchy rodzinie. Podanie kotletów mielonych gościom było uznawane za skąpstwo i nietakt. Każdy podejrzliwie patrzył na to co jest w środku. Ale to było kiedyś. Dziś jak robię kotlety to zagadką jest to z czego są zrobione bo nie ma w nich ani mięsa , ani jajka. A wegańskie burgery i kotlety można zrobić na setki sposobów i zawsze będą zdrowe. Poniżej propozycja kotletów z kalarepki, szczawiu i płatków owsianych.
   

Potrzebujemy:
  • 2 kalarepy
  • 1/2 czerwonej cebuli
  • garść posiekanych liści szczawiu( może być szpinak lub rukola)
  • 1 łyżka mielonego lnu
  • 2 łyżki mąki kukurydzianej
  • 5 łyżek płatków owsianych górskich
  • sól, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie
  • olej do smażenia
Kalarepki obrać i utrzeć na tarce o grubych oczkach, cebulę i szczaw drobno posiekać, dodać siemię lniane, mąkę kukurydzianą, płatki owsiane oraz przyprawy. Wszystko razem wyrobić najlepiej ręka na jednolitą masę. Kalarepka puści sok i zwiąże suche składniki. Pozostawić na 10 minut aby płatki zmiękły. Formować kotlety w zwilżonych dłoniach, obtoczyć w mące. Smażyć na oleju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie kradnij !

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu