Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem

Paul McCartney.

wtorek, 23 stycznia 2018

Kremowy wegański serek kanapkowy o smaku ananasowym z carry.


W kuchni wegańskiej podstawowe narzędzie pracy to dobry mikser, blender czy młynek, który pozwala przerobić ziarna np. słonecznika na pyszną bazę do przygotowania kremowej pasty która w swojej konsystencji łudząco przypomina serki do smarowania pieczywa typu Almette. Przepis jest bardzo prosty i szybki, a efekt końcowy zaskakująco smaczny. Inspiracja do tego przepisu była pasta słonecznikowa, którą kiedyś kupiłam. Ponieważ cena była dosyć wysoka bo 7,99 za 180 gram. postanowiłam zrobić podobną pastę w domu. Efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania. Moja pasta jest o wiele smaczniejsza i tańsza, przy tym zdrowsza bo bez żadnych polepszaczy.

Do przygotowania serka potrzebowałam:
  • 1 filiżankę 200 ml ziaren słonecznika
  • 200 gram 1/4 ananasa( ja miałam ćwiartkę mrożonego, ale może być świeży, z puszki raczej nie bo będzie zbyt słodkie)
  • 2 łyżeczki pasty tahini
  • 1 czubata łyżeczka carry
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • szczypta pieprzu cayenne
  • 2 łyżki soku z cytryny

Słonecznik zmieliłam w młynku na miałką masę do momentu aż zaczął puszczać olej. Jeśli nie mamy młynka można to zrobić w mikserze kielichowym lub w rozdrabniaczu. Ananasa lekko rozmroziłam, pokroiłam w kostkę zostawiając kawałek ( 1/8) resztę zmiksowałam przy pomocy blendera ręcznego. Dodałam sok z cytryny, carry , kurkumę i cayenne oraz zmielony słonecznik i pastę tahini. Wszystko razem miksowałam do uzyskania gładkiej jednolitej masy. Pozostawiony kawałek ananasa pokroiłam w bardzo drobną kosteczkę i dodałam na koniec do serka. Serek jest słodko-kwaśny. Można podawać na kanapce, lub jako farsz do np. naleśników itp. Dobrze smakuje posypany np. posiekaną dymką.   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie kradnij !

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu