Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem

Paul McCartney.

wtorek, 19 grudnia 2017

Wegańska ryba po grecku z boczniaków.





Ryba po grecku to bardzo polskie danie a z Grecją, łączą ją tylko duszone warzywa z pomidorami. Moją rybę po grecku też łączą z tym daniem, duszone warzywa z pomidorami i morski smak. Kiedy jadłam ryby, nie przepadałam za tym daniem. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi w wegańskiej wersji. Moja córka od 15 lat jest wegetarianką i zawsze przygotowywałam na Święta jakieś wegetariańskie zamienniki tradycyjnych dań. Pamiętam jak, któregoś roku reszta rodziny pozjadała jej pasztet sojowo-warzywny i sojorybę, a Karp sobie spokojnie stygł na półmisku. Teraz rodzina nie ma wyboru i wszyscy jedzą wegańskie dania, a jak chcą coś tradycyjnego to sobie muszą sami przygotować. Z reguły tego nie robią, bo te roślinne wersje bardzo im smakują ( no chyba, że są zbyt leniwi :D).

Do przygotowania ryby po grecku z boczniaków potrzebujemy:
  • 1 opakowanie (250 gr) boczniaków. Najlepiej wybrać takie w którym jest dużo mniejszych grzybków.
  • 1 opakowanie włoszczyzny( 2 cebule, 3marchewki, duża pietruszka, kawałek selera i kawałek pora)
  • 250 ml przecieru (passaty) pomidorowej lub koncentrat pomidorowy 2-3 łyżki
  • 300 ml wody ( ja użyłam wywaru, który mi został po przygotowaniu śledzi z boczniaków)
  • olej do smażenia 150-200 ml
  • panierkę do boczniaków ( po 1 łyżce mąki ryżowej, kukurydzianej, ziemniaczanej, łyżeczka zmielonego siemienia lnianego, 1 łyżkę płatków drożdżowych, sól czarną)1 arkusz nori
  • sól i pieprz do smaku
  • jeśli używamy wody nie bulionu to : 4 kulki ziela angielskiego, 2-3 liście laurowe
  • mąka ryżowa do obtoczenia boczniaków.
  • pietruszka i koperek ( opcjonalnie)
Z podanych ilości wychodzą dwa słoiki poj. 680 gram

Do młynka lub miksera wsypujemy mąki(ryżową, kukurydzianą i ziemniaczaną), siemię i pokruszony arkusz nori, sól i pieprz, płatki drożdżowe. Wszystko razem mieszamy aż do rozdrobnienia glonów na sypko. Dodajemy wody by powstał kleik jak na lane ciasto. Oczyszczone boczniaki, małe w całości, większe pokrojone zanurzamy w cieście i oprószamy maką ryżową. Smażymy na gorącym oleju aż będą złote a ciasto chrupiące. Osaczamy na ręczniku papierowym.


Na patelni podsmażamy cebule pokrojoną w piórka , dodajemy marchew, seler i pietruszkę pokrojoną w drobne słupki ( można zetrzeć na grubej tarce, ale ja wolę wersje ze słupkami) oraz pora pokrojonego w krążki ( ja daję zieloną część). Wszystko przez chwilę smażymy i podlewamy wywarem ( jeśli nie mamy wywaru to wodą ale wtedy dobrze jest dodać przyprawy sól, pieprz, ziele angielskie i liść laurowy). Dusimy pod przykryciem aż warzywa zmiękną, dodajemy przecier pomidorowy, razem wszystko przez chwilę gotujemy delikatnie mieszając by nie połamać zbyt drobno warzyw. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, ja jeszcze dodaję posiekana pietruszkę i koperek. Na misce lub tak jak w moim wypadku w słoikach układamy warstwowo warzywa i boczniaki. Pozostawiamy w lodówce do „przegryzienia” Jeśli zrobimy to w słoikach i zakręcimy jeszcze gorące to słoik zassie i tak możemy przechowywać w lodówce nawet do tygodnia. Podawać na zimno jako przystawka.

2 komentarze:

Nie kradnij !

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu