Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, każdy byłby wegetarianinem

Paul McCartney.

czwartek, 18 stycznia 2018

Zupa miso z bezglutenowymi ziemniaczano - warzywnymi kluseczkami

U mnie w kuchni nie ma resztek, wszystko można przerobić pod warunkiem, że nie jest zepsute. A do tego raczej nie dopuszczam. Staram się wykorzystywać w kuchni wszystko, nie wyrzucać produktów. Dziś pomysł na zupę miso z ziemniaczano - warzywnymi kluseczkami. Zamiast zupy miso można ugotować bulion warzywny lub jak ktoś jest na tradycyjnej diecie to po prostu rosół. Chodzi mi o wykorzystanie warzyw z zupy i np. pozostałych z poprzedniego dnia ziemniaków. Kluseczki z tego przepisu można podawać w zupie ale też z sosem lub polane tłuszczem i cebulką.



Do ugotowania zupy potrzebowałam:
  • 4 małe marchewki
  • 3 małe korzenie pasternaku ( może być pietruszka)
  • 1/2 małego selera
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1/4 bulwy brukwi ( może być kawałek dyni)
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 opieczona cebula
  • 2 łyżki glonów wakame
  • kawałek imbiru( 5 cm)
  • kawałek chrzanu (10 cm)
  • 2 liście laurowe
  • 3 liście limonki
  • 3 liście carry
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry
  • 1/2 łyżeczki gorczycy
  • 1/2 łyżeczki kopru indyjskiego
  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki oleju
  • 2,5-3 litry wody
Dodajemy do zupy już po ugotowaniu:
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 2 łyżki miso jasnego
  • cebula dymka i pietruszka zielona
  • pieprz do smaku
W garnku rozgrzewamy olej i wkładamy obrane warzywa i przyprawy. Podsmażamy wszystko przez kilka minut mieszając. Następnie zalewamy 3 litrami gorącej wody i na bardzo małym ogniu gotujemy przez ok 2 godziny. Przecedzamy bulion przez sito i dodajemy miso, sos sojowy, posiekaną dymkę i pietruszkę , już nie gotujemy. Zupę możemy podawać z makaronem ale ja wykorzystałam warzywa i ziemniaki, które mi zostały z poprzedniego dnia na przygotowanie kluseczek.

Do przygotowania kluseczek ziemniaczano - warzywnych potrzebowałam:
  • 300 gr ziemniaków ugotowanych i przeciśniętych przez praskę lub zmielonych na maszynce, 300-400 gr ugotowanych warzyw korzeniowych z zupy(u mnie marchew, pasternak, seler i brukiew) także przeciśnięte przez praskę lub zmielonych.
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2-3 łyżki mąki z ciecierzycy
  • 4-5 łyżek mąki kukurydzianej lub ryżowej
Do warzyw i ziemniaków dodajemy mąki ziemniaczana, kukurydziana i z ciecierzycy i wyrabiamy ciasto jak na kopytka. Ilość maki zależy od ilości warzyw. Ciasto powinno być zwarte, nie za twarde ale też nie klejące. Z gotowego ciasta formujemy kulki i wrzucamy na gotująca się osoloną wodę. Po wypłynięciu zmniejszyć gaz i gotować 3-4 minuty. Wyłowić łyżka cedzakową, przełożyć na chwilę do zimnej wody i odcedzić. Podawać z zupą miso lub dowolnym bulionem, albo z sosem jak kopytka. Przed gotowaniem klusek warto zrobić próbę i ugotować jedną. Jeśli się nie rozpada to gotować resztę, jeśli zacznie się rozpływać w wodzie to dodać do ciasta więcej maki.    

wtorek, 16 stycznia 2018

Pizza bezglutenowa, wegańska z "co się nawinie"


Czasami zostają nam w lodówce jakieś kawałki pomidora, pieczarka, cebulka , kilka oliwek itp. Można z tego zrobić albo jakąś sałatkę, pastę lub wykorzystać do przygotowania pizzy czy tarty. Ja właśnie na bazie takich znalezisk z lodówki przygotowałam pizze. Przepis na ciasto, który podaje jest naprawdę szybki i prosty a przy okazji bezglutenowy i bardzo smaczny. Dodatki to już kwestia gustu, oczywiście nie weganie mogą sobie dodać swoje dodatki i ser, a wykorzystać pomysł na ciasto, które jest zdrowsze a nie na bazie białej mąki.  





Ciasto do pizzy:
  • 2 łyżki ziaren słonecznika
  • 2 łyżki pestek dyni
  • 2 łyżki nasion chia
  • 2 łyżki migdałów
  • szczypta soli
  • łyżka syropu klonowego
  • 200 ml ciepłej wody
  • 8-10 płaskich łyżek maki kukurydzianej lub innej bezglutenowej
  • mąka ziemniaczana do podsypania
  • 1 opakowanie suszonych drożdży (5-7 gram)
  • 1 łyżka oleju
Pestki dyni, słonecznik, chia i migdały zmielić w młynku lub blenderze na mąkę, dodać drożdże, sól, syrop klonowy, wodę, olej i wymieszać. Pozostawić na klika minut żeby wchłonęły wodę a następnie dodawać stopniowo mąkę wyrabiając, aż do żądanej konsystencji ciasta na pizze nie za twarde. Pozostawić do wyrośnięcia.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blaszkę wyłożona papierem do pieczenia i rozprowadzamy na grubość ok 0,5 cm rękami posypując mąką ziemniaczaną żeby się nie kleiło do rąk. Wierzch ciasta smarujemy sosem pomidorowym lub tym sosem , na górę układamy dowolne dodatki ja wykorzystałam pieczarkę, cebulę szalotkę, zielone oliwki, czosnek, kawałek pomidora, kawałek środkowej łodygi selera naciowego, wędzone utarte tofu, oregano i suszone pomidory. Pieczemy w piekarniku temp 180 stopni ok 30 minut.  

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Paszteciki ziemniaczane z zielonym groszkiem, cebulką i mąką z ciecierzycy.




Na zimno, na ciepło, jako przystawka, przekąska lub danie główne. Paszteciki, pasztety, zazwyczaj kojarzą się z mięsem, a foremni do muffinek ze słodkimi wypiekami. Ja zrobiłam w foremkach paszteciki z ziemniaków połączone z zielonym groszkiem i ciecierzycą, są pełne białka i smaczne. Można je jeść na ciepło np. z sosem lub na zimno, podawać z surówkami, jako samodzielne danie, przekąska czy dodatek. Zastosowanie wszechstronne, przygotowanie proste i tanie z niewielkiej ilości składników.




Potrzebne nam będzie: 
  • 0,5 kg ziemniaków
  • 1 duża cebula ok 100 gr
  • 3 ząbki czosnku
  • 150 gr mrożonego groszku
  • 2/3 filiżanki mąki z ciecierzycy ( 4 łyżki)
  • 300 ml wody
  • 3 łyżki oleju do smażenia( rzepakowy, kokosowy)
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 liście laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • łyżka majeranku
  • 2 szczypty mielonej gałki muszkatołowej

Ziemniaki obrać , pokroić w grubą kostkę, zalać wodą, dodać liść laurowy i ziele angielskie. Gotować pod przykryciem do miękkości. Pod koniec gotowania dołożyć zielony groszek i gotować razem ok 10 minut. Usunąć liść i ziele, nie odlewać wody. Dodać gałkę muszkatołową. Cebulę obrać i pokroić na drobną kostkę, podsmażyć na patelni na oleju, dodać posiekany czosnek i chwilę smażyć. Do cebuli dodać mąkę z ciecierzycy i chwilę uprażyć stale mieszając tak jak na zasmażkę. Dodać zawartość patelni do ugotowanych ziemniaków z groszkiem i całość wymieszać, Zmiksować blenderem na pure. Doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem. Masę przełożyć do foremek na babeczki. Górę wyrównać łyżka zamoczoną w wodzie i posypać np. czarnuszka. Piec w piekarniku przez 50-60 minut w temperaturze 180 stopni. W międzyczasie można przygotować sos np. aksamitny sos paprykowo - cebulowy lub inny ulubiony, albo surówkę. 
 

Aksamitny bezglutenowy sos paprykowo – cebulowy.



Dobry sos może podnieść smak dania, dopełnić go, zły sos może zepsuć nawet najlepsze danie. Sosy dawniej zagęszczało się mąką, tak robiła moja babcia i mama. Nie miał nikt ani czasu, ani chyba ochoty żeby redukować sos. Potem nastała era dań gotowych i torebkowa ekspansja sosów w proszku. Wymieszać, zagotować i gotowy glut na talerzu. Moja propozycja to szybki i prosty sos, który można podać do pieczonych warzyw, warzywnych kotletów, potraktować jak dip na zimno do przekąsek, lub jak sos do makaronu na ciepło. W smaku jest lekko słodki i pikantny. Nie wymaga długotrwałego redukowanie i gotowania.


Potrzebne nam będą:
  • 1 duża czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 łyżki oleju
  • 1 czerwona papryka
  • 2 liście laurowe
  • 2 liście limonki ( opcjonalnie)
  • 2-3 liście curry (opcjonalnie)
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • sól i pieprz do smaku
  • 4 suszone daktyle
  • szczypta pieprzy cayenne
  • kilka łyżek wody do podlewania
Na patelni rozgrzać olej, dodać pokrojoną cebule, czosnek i przyprawy, chwilę smażyć stale mieszając, dodać pokrojoną w kostkę paprykę, daktyle, sól i razem smażyć przez kilka minut stale mieszając. Do warzyw dodać kilka łyżek wody przykryć pokrywą i dusić na małym ogniu aż warzywa się rozgotują od czasu do czasu mieszając i w razie potrzeby podlewając wodą żeby się nie przypaliło. Gdy warzywa zmiękną osunąć kulki ziela i liście, doprawić do smaku solą pieprzem i pieprzem cayenne. Całość zmiksować i przetrzeć przez drobne sitko. Z podanych proporcji wychodzi ok 250 ml sosu.

Nie kradnij !

Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Liczba wyświetleń w ostatnim miesiącu